Google aktualizuje algorytm Pirate 2.0 - wyłapie strony z nielegalnymi plikami

algorytm pirateGoogle co jakiś czas wprowadza nowe algorytmy, których zadaniem jest wyłapanie z sieci internetowej wszystkich stron, zawierających sztucznie wygenerowane treści oraz takie, których jedynym zadaniem jest zwiększenie widoczności danej witryny – a nie przekazanie dobrej jakościowo treści użytkownikom. Niedawno głośno było o aktualizacji algorytmów Google oraz Panda. Ich zadaniem było wykrycie tych witryn, które cechowały się niską jakością treści i które były wyraźnym efektem działania firmy pozycjonerskiej. Nadszedł czas na kolejną aktualizację – Pirate 2.0 jeszcze ostrzej przeszukuje sieć i rozprawi się z wszelkimi stronami, które w sposób nielegalny zamieszczają pliki. Mowa tu zarówno o plikach muzycznych, jak i filmowych oraz plików zawierających oprogramowanie. Jest to ukłon w stronę właścicieli praw autorskich, ponieważ o tej pory strony takie istniały, było ich wiele i miały się dobrze. Cechowała ich nawet wielka popularność.

algorytm piratJak zareagowali użytkownicy sieci, którzy o tej pory sami masowo korzystali z takich portali?

Ku zdziwieniu wszystkich, internauci sami masowo zgłaszają takie portale. W ciągu jednego tygodnia firma Google potrafi otrzymać kilkadziesiąt tysięcy zgłoszeń. Google zaś weryfikuje je, biorąc pod uwagę na przykład ilość zgłoszeń. Portale, które zostaną uznane za niewłaściwe, spadną w rankingach wyszukiwarki, bądź też zostaną z niej całkowicie usunięte. Jeśli ilość zgłoszonych stron określonej strony internetowej jest stosunkowo wysoka, ale niewielka w odniesieniu do ogólnej liczby zaindeksowanych podstron to cała strona nie jest usuwana z wyników wyszukiwania. Pewnie wielu użytkowników sieci zauważyło już, że w trakcie wyszukiwania niektórych nazw i tytułów, nie widzimy w wynikach stron typu „chomikuj.pl”, czy „peb.pl”. Dlaczego? One również zostały uznane za niezgodne z regulaminem wprowadzonym przez Google i – mimo że nie zostały usunięte – spadły na bardzo niskie miejsce w rankingu wyszukiwarki. Odnaleźć je można dopiero na którejś z kolei stronie.