Giełda ProLink zmuszona do zawieszenia swojej działalności

pro linkGoogle już po raz trzeci w roku 2014 podjęło walkę z nieuczciwym marketingiem internetowym, jakie niektóre firmy stosują, by uplasować się wyżej w rankingach tej najpopularniejszej wyszukiwarki. Tym razem jednak ich celem nie stały się już przedsiębiorstwa korzystające z usług automatów generujących sztucznie treść. Dlaczego giełda ProLink.pl musiała przerwać swoją działalność oraz jakie firma Google miała powody, by wprowadzić kolejne zmiany w regulaminie, przeczytacie w dalszej części niniejszego artykułu.

Czym była giełda ProLink?

ProLink.pl była giełdą kupna i sprzedaży linków tekstowych. Rozpoczęła swoją działalność w roku 2011 i od tamtej pory stała się bardzo popularnym narzędziem, wykorzystywanym przez liczne firmy do walki o miejsce w rankingu wyszukiwarek. Najpopularniejszą wyszukiwarką pozostaje, oczywiście, Google. Nic więc dziwnego, że na wysokim wyniku w rankingu wyświetleń właśnie tej wyszukiwarki, zależy klientom najbardziej. ProLink.pl łączyła tych przedsiębiorców, którzy pragnęli umieścić reklamę o swojej firmie na jakiejś stronie, z tymi przedsiębiorcami, którzy pragnęli zarobić na umieszczeniu danej reklamy na swojej witrynie internetowej. W ten sposób jedni mogli się wypromować, a drudzy zarobić kilka dodatkowych złotych. Linki można było kupić na różnych stronach internetowych – blogach, serwisach informacyjnych, czy portalach społecznościowych.

zmiany w google Serwis interesował się jedynie dobrymi jakościowo stronami, ponieważ zależało mu na solidnych klientach i długotrwałej współpracy. Na wybranych stronach można było wykupić boks reklamowy, w postaci linków tekstowych. Użytkownicy danej strony widzieli owe ogłoszenie i w ten sposób reklamodawca ogłaszał swoje usługi. Regulamin Google uznała, że działalność takiej giełdy jak ProLink.pl jest niezgodna z regulaminem, ponieważ wszelka działalność, która wpływa w sposób niewłaściwy na pozycje wyświetleń w wynikach wyszukiwarki, jest niezgodna z prawem. Zasady, jakimi kieruje się firma Google są bardzo ostre. Pracownicy przedsiębiorstwa ostrzegają, że to nie pierwszy i nie ostatni pomysł na walkę z marketingiem internetowym, który zaburza swobodne i naturalne generowanie wyświetleń. Na Twitterze poinformowano o przeprowadzeniu podobnych działań we wszystkich oddziałach Google – również w Polsce.

Jaki będzie to miało skutek?

Portale podobne do ProLink.pl – jak i sama giełda ProLink.pl – musiały zawiesić swoją działalność.